Ankieta

W trudnych sytuacjach mogę liczyć na...

WynikiZagłosuj
ankieta

Newletter

Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o tym co się dzieje w naszej szkole - zapisz się na naszą listę mailingową.

newsletter

Pozostałe

Logo BIP
http://www.men.gov.pl/
http://www.kuratorium.bydgoszcz.uw.gov.pl/
ankieta

Statystyki

  • Odwiedziło nas: 76047 osób
  • Do końca roku: 104 dni
  • Do wakacji: 281 dni

Kalendarium

Czwartek, 2014-09-18

Imieniny:

Ireny, Irminy

Jesteś tu: » Strona główna » Dzieje szkoły » Dzieje szkoły do 1918 roku

Dzieje szkoły do 1918 roku


Dzieje naszej szkoły sięgają II połowy XIX wieku, nie można by ich odtworzyć, gdyby nie kronika szkoły, którą prowadzono od dnia, w którym placówka rozpoczęła pracę. Przy rekonstruowaniu historii bardzo przydatne okazały się artykuły pojawiające na łamach miejscowej prasy.


 

 

Pierwsze ślady dotyczące istnienia szkoły w Ciechocinku, znajdujemy w aktach tutejszej szkoły z roku 1868 w sprawozdaniu wystosowanym do władz szkolnych przez ówczesnego nauczyciela, będącego jednocześnie wójtem gminy Raciążek, Franciszka Kaczmarskiego. We wspomnianym sprawozdaniu Kaczmarski podaje rok 1836 jako datę założenia szkoły w Ciechocinku. Potwierdzenie tej daty znajdujemy w akcie z 30 grudnia 1895 roku za czasów nauczyciela Jana Osińskiego. W raporcie o powstaniu szkoły pisze Osiński, że w aktach gm. Raciążek odnalazł dane o założeniu szkoły w Ciechocinku w roku 1836. Zaznacza on jednakże, iż miejscowi starcy twierdzą, że szkoła istniała u nas znacznie wcześniej…


Jednym z pierwszych nauczycieli był Franciszek Kaczmarski, który uczył w latach 1850-1875. Na początku pobierał pensję w wysokości 6 rubli i 25 kopiejek miesięcznie, natomiast po roku 1870 zarabiał znacznie więcej, jego pensja wzrosła do 15 rubli miesięcznie.


Szkoła ówczesna miała tytuł: Szkoła elementarna rządowa we wsi Ciechocinku


W jednym z artykułów dotyczących dziejów szkoły w Ciechocinku można przeczytać, że uczęszczające do niej ówcześnie dzieci nie miały jednakowych podręczników, a na naukę przychodziły z taką książką, jaka akurat była w domu, mógł być to równie dobrze elementarz rosyjski, książka do nabożeństwa czy najzwyklejszy kalendarz. **


***

Na podstawie kontraktu zawartego w 1859 roku szkoła mieściła się na posesji należącej do Pana Wiśniewskiego na ulicy Widok. Benjamin Kościelecki w artykule z 1931 roku wspomina, że Gubernialny warszawski zatwierdził umowę, zawartą między Julią Kaczmarską, właścicielką domu nr 30 w Ciechocinku, a opiekunem szkoły ks. Kanonikiem Tomaszem Szalkowskim, proboszczem parafji Raciążek. W kontrakcie wymienia się dwa pokoje dla szkoły, z nich jeden większy dla chłopców, drugi mniejszy dla dziewcząt oraz dla nauczyciela duży pokój z kuchnią, obórką i miejscem w stodole na złożenie zboża. **


***

Ostatnia korespondencja z władzami szkolnymi, pisana w języku polskim ma datę 4 stycznia 1866. Następna z dnia 7 lutego 1866r. jest już w języku rosyjskim…


W 1875 roku ustąpił po 25 latach pracy Franciszek Kaczmarski, można domniemywać, że rezygnacja wiązała się z brakiem przychylności ze stron władz rosyjskich. Kaczmarski dostał bowiem w 1872 roku naganę od Naczelnika Warszawskiej Dyrekcji Naukowej, ponieważ poziom języka rosyjskiego u uczniów nie był wystarczający.**


Po ustąpieniu Kaczmarskiego, w roku 1875 przychodzi nauczyciel Szymon Sardys. Za czasów jego urzędowania władze szkolne nadają tutejszej szkole nazwę (…) Starociechocińska ogólna jednoklasowa szkoła początkowaWarto zaznaczyć, że szkoła cały znajdowała się przy ulicy Widok.

Budżet szkoły w roku 1875 wynosił 293 ruble i 94 kopiejki, w tym 180 rubli na pensję nauczyciela, 60 rubli za dzierżawę lokalu, pozostałą kwotę przeznaczano na opał, opłacenie stróża i inne wydatki.


Za dobre wyniki w nauce uczniów nagradzano rosyjskimi książeczkami, w 1875 za „dobre postępy w nauce” nagrody otrzymali: Tadeusz Kaftański, Józef Wójciński, Władysław Wróblewski, Antoni Świeczkowski, Józef Przybylski, Julja Krakowiecka, Jan Adamski, Stanisława Wróblewska, Leopold Mejster, Marjanna Świątkowska.


***

Około roku 1878 w szkole uczyło się 78 uczniów, w tym 48 chłopców i 30 dziewcząt, w tym czasie nauczycielem był Kazimierz Rede (red.)


30 kwietnia 1882 roku (…) wysyła raport do Naczelnika Warszawskiej Dyrekcji Naukowej, prosząc go o zwrot kosztów, które poniósł przy przeniesieniu szkoły z domu Kaczmarskiego przy ulicy Widok do domu Kazimierza Ciechorskiego w Starym-Ciechocinku. (…) Dom Kazimierza Ciechorskiego (…) znajdował się na posesji, leżącej u wylotu ulicy Zdrojowej w Starym-Ciechocinku.


Po wizycie Inspektora Szkolnego w nowym lokalu za dobre postępy w nauce otrzymali nagrody następujący uczniowie: Józef Baranowski, Kazimierz Krakowiecki, Roman Gogolewski, Józefa Sadowska, Bronisław Kokorzycki, Apolinary Ciechorski, Leon Taff, Bolesław Czaki, Władysław Lejman. **


W październiku 1882 roku władze szkolne przesyłają Redemu rysunek wzorcowych ławek, jakie należy zamówić dla umieszczonej w nowym lokalu szkoły. Są to ławki 4-ro osobowe… **

***

W 1884 przychodzi z Radziejowa Jan Osiński / wielu z jego uczniów do dziś dnia go wspomina jako takiego, który dobrze kropił/.

Budżet szkolny w tym czasie wynosi 364 rubli 75 kopiejek z czego na utrzymanie lokalu idzie 100 rb rocznie, pensje nauczyciela 180 rb rocznie.


W tym czasie do szkoły uczęszczało 104 uczniów; 67 chłopców i 37 dziewcząt.


***

W 1886 roku szkoła otrzymuje nazwę Naczalnoje uczyliszcze tj. szkoła początkowa.


W 1890 (…) do zapisu zgłosiło się 160 dzieci, a w klasie może pomieścić zaledwie 60 do 66 uczniów. (Nauczyciel Jan Osiński – red.) Stawia przeto wniosek o otwarcie drugiej szkoły, lecz otrzymuje odpowiedź, aby przyjął tyle dzieci, ile klasa pomieści, resztę zaś odprawił do domu.


W 1895 roku przybywa do Ciechocinka naczelnik kraju książe Imeretyński; w powitaniu go dziatwa szkolna (…) bierze udział.


W 1896 roku otrzymuje Osiński polecenie władz, aby na 14 maja tego roku przygotował dzieci do wzięcia udziału w tryumfalnej uroczystości, jaka odbędzie się w Ciechocinku z okazji koronacji pary cesarskiej.


W 1897 roku miejsce Jana Osińskiego zajmuje Własysław Samoraj, który przyjmuje do szkoły 111 uczniów, w tym 6 wyznania mojżeszowego 96 spośród nich było pochodzenia włościańskiego, 6 mieszczańskiego i 9 szlacheckiego. **


Ze Starego Ciechocinka szkołę przeniesiono do Aleksandrówki (wieś) do posesji Ciechoreskiego, należącej obecnie do Jana Kordańskiego przy zbiegu ulic Aleksandrówka i Włocławska. Benjamin Kościelecki wskazuje na zbieg ulic Narutowicza i Zdrojowej. **

***

W 1904 roku Stanisław Makomaski, następca Samoraja otrzymuje polecenie od władz rosyjskich, by uczniów niepoprawnych wydalać ze szkoły bez prawa powtórnego przyjęcia. **


W 1905 roku rodzice wtargnęli do szkoły, by zaprotestować przeciwko prowadzeniu wykładów w języku rosyjskim, jednak władze szkolne nakazały używanie języka rosyjskiego podczas lekcji, choćby dla jednego ucznia.

W marcu 1906 roku Makomaski otrzymał okólnik, zezwalający na prowadzenie wykładów wszystkich przedmiotów w języku polskim. **

W 1907 roku na miejsce poprzednika przychodzi Józef Kowalski, przyjmuje do szkoły 95 dzieci; 58 chłopców i 37 dziewcząt.

Budżet szkolny wynosił 683 rb. 85 kop., z czego na dzierżawę lokalu 200 rb., na pensję nauczyciela 250rb. rocznie.


***

W roku 1910 wójt gminy Raciążek wynajął dla szkoły nowy lokal w domu Jana Pekrula przy ulicy Włocławskiej.(Zdrojowej)

Marjan Gembicki przejął obowiązki nauczyciela 2 stycznia 1912 roku. (red.)


(…) zabrałem się do pracy z całą energją – próbowałem nawiązać z rodzicami pewien kontakt ściślejszy przez zebrania rodzicielskie, co mi się częściowo udało, bo chociaż więksi właściciele nieruchomości pozostali nadal w stosunku do szkoły obojętni, to jednak większość ogółu mieszkańców zaczęła się odnosić do spraw szkolnych coraz życzliwiej.


(…) obojętności ogółu do szkoły świadczy chociażby ten fakt, iż Ciechocinek, który miał większą możliwość posiadania własnego domu szkolnego niż inne wsie lub miasta, dotychczas go nie posiada.


Szkoła zaś państwowa, utrzymywana z funduszów skarbowych, podatku szkolnego od właścicieli nieruchomości Zakładu Kąpielowego i Warzelni Soli, zdawałoby się, wpływać na wszystko, tymczasem działo się przeciwnie – nauczyciel musiał o każdą chociażby najmniejszą rzecz dobijać się i prosić po kilka razy nim cos uzyskał dla szkoły. Lokal na szkołę wynajmowano zwykle w lichym domu, nie brano pod uwagę warunków zdrowotnych i innych, lecz liczono się z jednym, tj. aby był tani (…) sala szkolna była zawsze wilgotna, ciasna, zimna i brudna, gdyż odnawiano ją co trzy lata.


Gdy w 1914 roku zaczęła się wojna i zarząd gminy uległ zmianie ja przez półtora roku nie otrzymywałem pensji.

8 października 1915 roku otrzymałem pismo od władz okupacyjnych z zakazem aby natychmiast przesłać do kancelarji Polizei-Wacha w Raciążku wszelkie obrazy i portrety rosyjskie, znajdujące się w szkole.


5 listopada 1915 roku zjechał do Ciechocinka mianowany świeżo przez władze okupacyjne inspektor szkolny p. Rasek, zwiedził szkołę w towarzystwie ks. Wojciecha Helbicha i polecił mu zorganizować Radę Szkolną, której przewodniczącym został wyznaczony wspomniany wyżej ks. Helbich.


W dniu 3 grudnia 1915 roku przewodniczący Rady Szkolnej (…) zwołuje pierwsze posiedzenie w skład którego wchodzą: kierownik szkoły: Marjan Gembski, Stanisław Komosiński, Stanisław Łęgowski, Józef Szmidt, Józef Taff i Franciszek Tomaszewski. Radzie szkolnej w powyższym składzie osób okupanci powierzyli opiekę nad szkołą.

Budżet szkoły w roku 1915 roku wynosił 2500 rubli, pieniądze pochodziły z podatków, kwest, zbiórek, amatorskich występów teatralnych.


W 1916 roku uzyskano dla szkoły nowe obszerniejsze pomieszczenie w gmachu Sióstr Szarytek przy ul. Nowej. Urządzono tam trzy sale wykładowe i mieszkanie dla kierownika. Zaangażowano dwie nowe siły nauczycielskie. **


***

W 1917 roku komendant miasta Ciechocinka skierował do szkoły nauczyciela języka niemieckiego, Friedricha, żołnierza. Wykładał uczniom i nauczycielom język zaborcy.


Dzień 3 maja 1917 roku obchodzono bardzo uroczyście z pierwszym, „uszytym na prędce sztandarem”.


Z początkiem nowego roku szkolnego masowy napływ dzieci do szkoły. Sale przepełnione brak miejsc. Mimo dużej ilości chętnych do nauki uczniów zapisano niewielką część (290 uczniów), decydowały względy lokalowe.


Ważnym wydarzeniem w życiu szkoły było powołanie inspektora szkolnego – Polaka, co oznaczało zmianę sposobu prowadzenia szkoły, odejście od języka niemieckiego po feriach jesiennych (14 września 1917).


Mimo huku armat z frontów bojowych, rozlega się po całym kraju radosna wieść, że Niemcy oddają szkolnictwo w ręce polskie.


Z dniem 1 października 1917 roku zarząd szkolnictwa objęły władze polskie.


W tym czasie szkoła zajmowała trzy sale, uczyło trzech nauczycieli.

Pod zarządem szkolnych władz polskich w 1918 roku mamy już cztery liczne komplety uczniów, zatrudniono  czwartego nauczyciela. **


Nazwa szkoły brzmi: Czteroklasowa szkoła elementarna w Ciechocinku


Rok szkolny 1918/1919 zakończono bardzo uroczyście, przybyło wielu gości. Na zakończenie i upamiętnienie tej uroczystej chwili, jako pierwszej w odrodzonej ojczyźnie zrobione zostało I zdjęcie fotograficzne dziatwy szkolnej wraz z przybyłemi na popis gośćmi i nauczycielstwem.


***



** materiały cytowane z artykułów Benjamina Kościelskiego

Doskonała większość tekstów została zapożyczona ze szkolnej kroniki



                                ***                              

Na świadectwie ukończenia szkoły z 1918 roku widnieją następujące przedmioty:

  • sprawowanie
  • pilność
  • uwaga
  • porządek
  • religia
  • język polski
  • matematyka
  • przyroda
  • geografja
  • historja
  • śpiew
  • gry i gimnastyka

 

W tym czasie młodzież była oceniana w skali ocen od 2 do 5:

 

  • 2 - niedostateczny
  • 3 - dostateczny
  • 4 - dobry
  • 5 - bardzo dobry



                                                                                    Redagowały: K. Dzięgelewska, A. Migdalska

Sponsorzy nagród w konkursie "Szkolnastrona Roku 2012"

Mentor YDP Entelo